Kontakt

 

Stronę odwiedziło:

OSÓB.

Rzeźbiarz i poezja


Ach drzewem być

kiedy dotykasz dłonią
nierówności kory
badasz wzniesienia
i odchylność gałęzi
oceniasz w zachwycie
materiał na rzeźbę
osuwasz zieloną draperię
a palce tańczą po pachnącej tkance

ach drzewem być
niekoniecznie twardym
i wysezonowanym
może i z młodnika
bylebyś zostawił
niecierpliwe ręce
i wyboru zachwyt
poezję w głębi odnalazł

słucham jak rzeźbisz
i oddaje palcom
nierówności sukni
czułe wgłębienia
i odchylność ramion
lepki puszczam sok
jak oceniasz w zachwycie
materiał na spełnienie
dzieło sztuki widząc we mnie

ach sobą być

gdy palce tańczą po gorącej skórze
i rzeźbisz w zapamiętaniu
według nowej wizji
a posłuszne dłuto
czule idzie za swoim artystą

a nad nami

niebiański wylewa się raj
i szumi poczciwa topola
skruszona jak ja
i nieco zdziwiona
że porzuciłeś ją - dla mnie.