Kontakt

 

Stronę odwiedziło:

OSÓB.

Gra o zielone


Huśtam swoje wiersze na gałęziach drzew
Przytulam do pni ich najlepsze zwrotki
Wspomagam moje siostry słowem ciepłym słodkim
Czule kołysząc szeleszczący śpiew

Nie wycinajcie starego sadu
Ni śliwy co zdziczała z miłości do wiatru
Bo baśń tam mieszka muzykują świerszcze
I mnie tam pełno i rodzą się wiersze

A jeśli już ratować niemądrze
Garby skrywane pod zmurszałą chustą
Bo czas wyczerpał wiatr nadzieję zdmuchnął
Niech wiersz przyjaciel na mym miejscu siadzie
I z niebem zagra o zieloną pieśń

Niech wytarguje zadrzewione juto
I dosyt ładu w przestrzeni skrzydlatej
Szmaragdowe pozbiera krople łez

A w moim sadzie gdzie dzikie wino
Z altaną ślubny welon plecie
Szczęśliwy człowiek spokojną głowę chyli

Nad senną sjestą pokornie czuwa wiersz.